Błogosławiony Jan Paweł II nosił aparat słuchowy
Dnia 07.05.2011 r. odbyła się VII Diecezjalna Pielgrzymka Ludzi Głuchoniemych i Niesłyszących do miejsc kultu Matki Bożej i Sanktuariów ku Jej czci. Tym razem wybraliśmy się do położonego w Wigierskim Parku Narodowym pokamedulskiego klasztoru, w którym w pierwszą sobotę maja nawiedziliśmy Matkę Bożą Niepokalanie Poczętą. Przybyło 42 pielgrzymów z wielu parafii naszej diecezji. Wigierskie wzgórze powitało nas potężnym wiatrem i chmurami, nie zapowiadającymi słonecznej pogody. W świątyni w imieniu ks. Proboszcza przywitał nas wikariusz ks. Tadeusz Krzywiński, który sprawnie przedłożył historię miejsca. Jego wypowiedź tłumaczyła na jęz. migowy pani Dorota Koncewicz, biegły tłumacz i wykładowca jęz. migowego. Bardzo ciekawym punktem pielgrzymki była katecheza siostry Bonity, nazaretanki pracującej z dziećmi i młodzieżą niesłyszącą w Olecku. Katecheza dotyczyła błogosławionego Jana Pawła II. Otóż okazało się, że nasz błogosławiony Ojciec Święty miał operację na ucho i nosił aparat słuchowy. Niesłyszący oglądali zdjęcie papieża z aparatem słuchowym, czytali treść jego kazania do głuchych, a potem mieli możliwość ucałowania Jego relikwii, przywiezionych przez s. Bonitę z Watykanu. O godz. 12 uczestniczyliśmy w Eucharystii tłumaczonej na jęz. migowy, a sprawowanej przez księży posługujących niesłyszącym: ks. Łukasza Kordowskiego, ks. Pawła Markowskiego i mnie. Mszy Przewodniczył przedstawiciel ks. Biskupa - ks. inf. Antoni Kochański. Zawsze uśmiechnięty i życzliw. Pamiętamy ks. Antoniego z innych pielgrzymek dla głuchych i bardzo dziękujemy za obecność. Kazanie na temat „Drogi do Emaus” wymigał ks. Paweł Markowski, wikariusz par. Chrystusa Króla w Suwałkach. Po Mszy świętej obecni otrzymali okolicznościowe monety z bł. Janem Pawłem II wybite w katowickiej mennicy. W gospodarstwie agroturystycznym „U Haliny” zjedliśmy ze smakiem domowy obiad, a przy ognisku piekliśmy kiełbaski, wzmacniając pogodę ducha żartami. Deszczowa aura nie dała rozegrać nam meczu w siatkówkę, ale nie można mieć wszystkiego. Wiedzą to najlepiej Ci, którzy nie mają słuchu, a potrafią cieszyć się życiem. Wszystkim uczestnikom i sponsorom pielgrzymki z serca dziękuję za włożony trud i zapraszam w następnym roku, a gdzie? To słodka niespodzianka.
Ks. Artur Hałucha Diecezjalny Duszpasterz Niesłyszących.










